Poradnia logopedyczna Pure Speak na Facebook
Wyznacz wizytę 530 419 419

Profilaktyka logopedyczna od poczęcia.

Przyswajanie języka i rozwój mowy od najmłodszych lat ma wielki wpływ na kształtowanie osobowości dziecka a także na jego potencjał intelektualny oraz  sferę psychiczną i społeczną. 

A więc co robić aby mowa dziecka rozwijała się prawidłowo?

Rozwój mowy, tak jak każdej funkcji organizmu trwa od poczęcia.

Warto pamiętać, że o poziomie możliwości rozwoju mowy dziecka decyduje rozwój w okresie płodowym. Czynniki działające na człowieka po urodzeniu mogą natomiast wpływać na stopień wykorzystania nabytych już predyspozycji. Kobiety w ciąży powinny pamiętać o tym, aby suplementy witaminowe przyjmować wyłącznie wtedy, gdy badania wskazują taką potrzebę. Nadmiar witamin może być bowiem równie szkodliwy dla płodu, jak ich niedobór. Należy również bardzo ostrożnie stosować leki rozkurczowe, gdyż ich przyjmowanie może wpłynąć na obniżenie napięcia mięśniowego u dziecka, czego skutkiem będą liczne problemy rozwojowe dziecka, w tym również z mową. Natomiast o szkodliwości papierosów, alkoholu czy różnych środków psychoaktywnych nie trzeba chyba przekonywać.

Niezbędnym warunkiem dla prawidłowego rozwoju mowy jest dobry słuch.

Dziecko już od 4 miesiąca życia płodowego odbiera dźwięki. Właśnie dlatego kobieta w ciąży powinna unikać hałasu o dużym natężeniu np. przebywania w pobliżu nagłośnienia na dużych koncertach. Dobrze jest natomiast słuchać spokojnej muzyki oraz dużo mówić , aby dziecko poznawało dźwięki mowy i głos matki.
Po porodzie, w przypadku wystąpienia żółtaczki fizjologicznej, niezwykle istotnym czynnikiem jest poziom bilirubiny we krwi dziecka. Gdy przez długi czas jest on zbyt wysoki, może dojść do uszkodzenia układu nerwowego, w tym również struktur odpowiedzialnych za mowę. Zwykle lekarze od razu podejmują odpowiednie działania. Bywają jednak przypadki, w których samemu należy poprosić o wykonanie badań krwi w celu upewnienia się czy obecny poziom bilirubiny jest bezpieczny.
Kolejnym elementem potrzebnym do rozwoju mowy jest sprawny aparat artykulacyjny. Karmienie dziecka piersią doskonale wspiera jego funkcjonowanie. Ćwiczy mięśnie twarzy i języka, kształtuje prawidłowy sposób oddychania, zwiększa odporność na zakażenia górnych dróg oddechowych oraz znacznie zmniejsza ryzyko zachorowania na zapalenie ucha środkowego.
W trosce o aparat artykulacyjny dziecka powinniśmy również unikać smoczków. Jeśli natomiast już decydujemy się na ich używanie, rezygnacja z „uspokajacza” powinna nastąpić jak najszybciej. W przypadku, gdy z jakichś względów matka zmuszona jest karmić butelką, najlepiej ok. 6 miesiąca życia dziecka zamienić ją na kubek i jednocześnie pozbyć się „smoka”. Picie przez smoczek rozleniwia mięsień okrężny ust, język i mięśnie twarzy. Trzymanie smoczka w buzi, w której są już zęby może przyczynić się także do wad zgryzu.
Istotne jest również trzymanie się kalendarza żywienia. Stopniowe wprowadzanie pokarmów grudkowatych i coraz twardszych ma naprawdę duże znaczenie dla rozwoju mowy dziecka. Nie należy zatem „ułatwiać” jedzenia podając zbyt długo papkowate dania.
UWAGA! Wykształcenie zdolności mowy we wczesnym dzieciństwie jest o wiele istotniejsze niż późniejsze ćwiczenia. Jest tak, ponieważ partie mózgu odpowiedzialne za rozwój mowy osiągają swoją dojrzałość do końca 4 roku życia. W późniejszym okresie pozostaje nam tylko korygowanie problemów związanych z mową.
Warto zatem pamiętać, aby od pierwszych dni życia dużo mówić do dziecka, w czasie zabaw stosować narrację opisującą to, czego dziecko doświadcza. Starajmy się jednak nie używać tzw. języka nianiek , a jedynie prawidłowe wzorce językowe. Czytajmy jak najwięcej, a ze starszymi dziećmi grajmy także w różne zabawy słowne. Warto także bawić się przed lustrem w robienie „głupich min” aby ćwiczyć buzię i język.